SPISZ SWOJE CELE. Spisz, po to, by się zrealizowało…
A może raczej spisz po to, byś zaczął to realizować.
Spisywanie swoich celów ma tę niewyjaśnioną moc, że przyczynia się do ich realizacji. 
Jak? Oto jest pytanie. Odkąd zaczęłam kolejno wynotowywać swoje cele i nieśmiało wspominać o nich na blogu, jakby zaczynały nabierać mocy urządowej. A może inaczej: siadałam do nich i powoli, konsekwentnie zaczynałam je realizować.
Myśli prostują się, kiedy przechodzą przez końcówki palców. Pewne myśli dopiero wtedy w pełni sobie uświadamiamy czy uświadamiamy sobie, jak są dla nas ważne. No i konkretyzujemy je.
Kiedy spiszemy swoje cele, jesteśmy bardziej skłonni trzymać się planu i nie dać rozpraszać nowo pojawiającym się możliwościom. Bo czasami to też jest pułapka.
Może dlatego, odkąd zaczęłam spisywać swoje zamierzenia (np przygotowanie Kompendium narzędzi dla blogerów, które już jest przygotowane i dostępne dla wszystkich na blogu). Odkąd zaczęłam spisywać swoje zamierzenia, zaczęłam traktować je jako priorytetowe. Więc odkładałam inne sprawy na bok (a blogowanie to naprawdę jest studnia bez dna), by zająć się właśnie nimi.
#good #morning #goodmorning #everyone #instafriends #dzień #dobry #dzieńdobry #kochani #haveagoodday #kocham #nature #naturalbeauty #naturelovers #polskafotografia #love #flowers #flower #kwiat #kwiaty #socialmedia #inspire #marketing #motvation #inspiration #inspirational #miłegodnia
48 likes
Log in to like or comment.