Narządem, który nas ludzi wyróżnia od innych gatunków jest nasz w stosunku do ciała - bardzo duży mózg. Co sprawia, że nasze czaszki rownież muszą być duże aby pomieścić ten nasz najcenniejsze organ. Na "domiar złego" - człowiek w trakcie ewolucji zaczął przejmować coraz bardziej pionową postawę by mógł się poruszać na "tylko" dwóch kończynach. Pionowa postawa oraz efekt grawitacji sprawia, że natura musiała dla na wymyślić kilka sposobów, aby mózg wydawał się lżejszy. Główną rolę odgrywa tu płyn mózgowo-rdzeniowy. Nasze mózgi ważące około półtora kilo(!) - "pływają" otoczone płynem w czaszce i zgodnie z fizycznym prawem WYPORU - nasze mózgi mają odczuwalny ciężar na leżące pod nim tkanki rzędu tylko kilkudziesięciu gram❗️W dolnej części mózgu znajdują się najważniejsze naczynia krwionośne - gdyby nie płyn mózgowo-rdzeniowy - zostałyby one uciśnięte i mózg nie mógłby się rozwinąć ewolucyjnie do takich rozmiarów. 
Jednak ta spora obecność płynu ponownie sprawia, że nasze ludzkie czaszki są jeszcze większe. 
Ci z was którzy doczytali do tego momentu,  pewnie się zastanawiają, dlaczego ja na profilu o tematyce ginekologiczno- położniczej, wam o tym pisze. 
A to dlatego, że rownolegle z rozwojem mózgu, musiała się rozwinąć kobieca miednica. Rozwój mózgu był bezpośrednio ograniczony rozwojem naszego kanału rodnego. (Kto się domyślił, że o to mi chodzi ❓😉) Miednica kobieca miała podwójnie trudne zadanie bo z jednej strony musiała się rozwijać w rozmiarach - a z drugiej strony musiała zupełnie zmienić swoje ustawienie aby dostosować się do pozycji pionowego chodu. To, że naturze się to udało i gatunek ludzki nie wymarł- jest jednym z większych cudów ewolucyjnych 💫

Jak to w życiu była- nic nie dzieje się zerowym kosztem. I właśnie z tych powodów - poród u gatunku ludzkiego jest najbardziej skomplikowanym porodem w całym królestwie zwierzęcym. 
Najpierw powinna urodzić się najwieksza cześć nowego osobnika- u wielu zwierząt jest to brzuch. U nas jest to głowa. Czyli część, która jest twarda i nie może być przeciśnięta przez kanał rodny jak miękkie narządy. Musi idealnie się wpasować - niczym klucz do dziurki od klucza. 🔐
Cd w komentarzu #poradymamyginekolog
1,344 likes
  • mamaginekologNarządem, który nas ludzi wyróżnia od innych gatunków jest nasz w stosunku do ciała - bardzo duży mózg. Co sprawia, że nasze czaszki rownież muszą być duże aby pomieścić ten nasz najcenniejsze organ. Na "domiar złego" - człowiek w trakcie ewolucji zaczął przejmować coraz bardziej pionową postawę by mógł się poruszać na "tylko" dwóch kończynach. Pionowa postawa oraz efekt grawitacji sprawia, że natura musiała dla na wymyślić kilka sposobów, aby mózg wydawał się lżejszy. Główną rolę odgrywa tu płyn mózgowo-rdzeniowy. Nasze mózgi ważące około półtora kilo(!) - "pływają" otoczone płynem w czaszce i zgodnie z fizycznym prawem WYPORU - nasze mózgi mają odczuwalny ciężar na leżące pod nim tkanki rzędu tylko kilkudziesięciu gram❗️W dolnej części mózgu znajdują się najważniejsze naczynia krwionośne - gdyby nie płyn mózgowo-rdzeniowy - zostałyby one uciśnięte i mózg nie mógłby się rozwinąć ewolucyjnie do takich rozmiarów.
    Jednak ta spora obecność płynu ponownie sprawia, że nasze ludzkie czaszki są jeszcze większe.
    Ci z was którzy doczytali do tego momentu, pewnie się zastanawiają, dlaczego ja na profilu o tematyce ginekologiczno- położniczej, wam o tym pisze.
    A to dlatego, że rownolegle z rozwojem mózgu, musiała się rozwinąć kobieca miednica. Rozwój mózgu był bezpośrednio ograniczony rozwojem naszego kanału rodnego. (Kto się domyślił, że o to mi chodzi ❓😉) Miednica kobieca miała podwójnie trudne zadanie bo z jednej strony musiała się rozwijać w rozmiarach - a z drugiej strony musiała zupełnie zmienić swoje ustawienie aby dostosować się do pozycji pionowego chodu. To, że naturze się to udało i gatunek ludzki nie wymarł- jest jednym z większych cudów ewolucyjnych 💫

    Jak to w życiu była- nic nie dzieje się zerowym kosztem. I właśnie z tych powodów - poród u gatunku ludzkiego jest najbardziej skomplikowanym porodem w całym królestwie zwierzęcym.
    Najpierw powinna urodzić się najwieksza cześć nowego osobnika- u wielu zwierząt jest to brzuch. U nas jest to głowa. Czyli część, która jest twarda i nie może być przeciśnięta przez kanał rodny jak miękkie narządy. Musi idealnie się wpasować - niczym klucz do dziurki od klucza. 🔐
    Cd w komentarzu #poradymamyginekolog

  • tutiruttekZ całego tekstu najlepiej zapamiętam fakt, ze każde z nas przychodząc na świat najpierw całuje swoje mamy w pupę 😂😂😂
  • tutiruttekA co do filmiku... To chyba obejrzę po swoim pierwszym porodzie, żeby sie nie stresować bardziej niż sie stresuje obecnie
  • mono_ikaaż mnie ciarki przeszły jak to czytałam. Cud narodzin opisany w sposób który porusza... dziękuję @mamaginekolog
  • mamaginekolog@mamana_diecie dzieci po cc maja gorsza odporność. W końcu kolonizuje sie bakteriami mamy ale z opóźnieniem
  • mamana_diecieBardzo dziękuję 😊
  • wwjmaCzekamy na Twoją książkę medyczną @mamaginekolog 💕👏👏👏 to będzie dopiero hit!
  • ni_zgruszkinizpietruszkiZ tą odpornością to różnie chyba bywa. Moja córka po CC przez 3 lata nie złapał nawet kataru. Znam dzieci po porodach naturalnych które są dużo słabsze od niej. Chyba dużą rolę odgrywają geny i sposób karmienia.
  • a_arka_Przeczytałam do końca. Nie wiem po co? gdyż nie mam dzieci i nie zapowiada sie.
  • dorota129Ja dziś zostałam Ciocia !!! A w poniedziałek dowiedziałam się że będę mama!!! :)))))
  • czaplazCała prawda! Pamiętam, że jak usłyszałam na szkole rodzenia o tych wszystkich przeciskaniach się, obrotach, dopasowaniach, zatrzymaniach, przerwach w skurczach byłam pod OGROMNYM wrażeniem sprytu Matki Natury. Przy córce nie czułam, ale kiedy rodziłam syna, bez znieczulenia (za szybko akcja poszła i nie było czasu) to te obroty i zatrzymania czułam. Miałam wrażenie jakby miednica się rozchodziła. Cały ten 'trakt' (swoją drogą to cudowna nazwa) jest niesamowitym dziełem!
  • martaquos💓💖 cud 😍
  • monik_bedTak to właśnie wyglądało:) cudowne chwile choć męczące i to dotknięcie główki podczas porodu niesamowite:) mina męża jak mała wyskoczyła jak z procy bezcenna:)
  • pauline.nlMam takie pytanie i bardzo liczyłabym na twoja pomoc. Od 18 tyg dokucza mi ból w okolicy kości łonowej i ciągnie sie wzdłuż lewej strony krocza. Chodzenie, przekręcanie sie z boku na bok, siedzenie wszystko to sprawia mi ból, a nogi drętwieją. Ortopeda powiedział, ze to spojenie łonowe, ginekolog ze nie możliwe, ze za wcześnie. Teraz jestem juz w 27 tyg, a ból jest tak dotkliwy ze nie moge sama pójść na drobne zakupy czy przejsc sie do biblioteki, a w nocy wstanie z łóżka stanowi problem. Dwa razy odmówiono mi usg, aby sprawdzic to spojenie, bo lekarz stwierdzał, ze nie podejmie sie oceny. Ja juz nie wiem czy to kości, macica czy jeszcze cos innego i jak sobie pomoc. Martwię sie tez o poród, bo wiem, ze moze miec to wpływ. Co ty myślisz na ten temat? Bede wdzięczna za pomoc ❤😊
  • zuzizdaBręborowicz by tego lepiej nie ujął🙂
  • zolza___U nas był problem z wejściem główki w kanał rodny. Ale miałam cudowną położną i męża przy sobie. Wspólnymi siłami i kilkoma minutami rodzenia na stojąco udało się naprawadzić naszego malucha na właściwe tory :D
  • oszczednicka@mamaginekolog nie wiem skąd to przekonanie, że dzieci po cc mają gorszą odporność... (są aż tak jednoznaczne badania/statystyki) Junior po cc pierwszy raz w życiu miał katar, jak miał 15 miesięcy. Teraz prawie 2 lata i zero poważnej choroby. Pomimo chodzenia do żłobka był chory tylko 3 razy. Za to dzieci moich koleżanek po sn były chore i to wiele razy wcześniej (w 5 czy 7 miec). Ty też przecież rodziłaś sn, a Roger był juź kilka razy chory (kojarzą mi się takie posty ma IG) a przecież niedawno skończył dopiero rok. Dlatego ja nie wierzę, że dzieci po cc mają gorszą odporność 😊
  • pani_psychodietetyk@oszczednicka tak wynika z wielu badań niestety 😔. I dotyczy to rownież rozwoju chorób w wieku późniejszym. Mój synek tez sie urodził przez CC 😢 Ale przecież to nie jest jedyny czynnik, który wpływa na odpornośc. Równie ważne jest przecież karmienie piersią, odpowiednia dieta malucha pozniej, kontakt z rożnymi zarazkami... Więc chyba nie bedzie tak źle naszym dzieciakom z tą odpornością 😉
  • oszczednicka@pani_psychodietetyk no właśnie te badania o których słyszę nijak mi się mają do rzeczywistości 😊 tak jaki pisałam: moje dziecię po cc to okaz zdrowia pomimo chodzenia do żłobka. A znam bardzo wiele dzieciaków urodzonych sn które chorują co chwila i od wczesnych miesięcy życia 😊
  • fmkasia@mamaginekolog jestem dumna ze swojego synka że udało mu sie przyjść na świat sn ❤😲 taki wyczyn .
  • mariawieczorek1987@oszczednicka dokładnie. Bezsensowne demonizowanie cc, pytam się skąd i w jakim celu takie lobby? Ja. Obydwa porody na Starynkiewicza przez cc i bardzo sobie chwalę. Dzieci zdrowe i przytulaśne strasznie:)
Log in to like or comment.